Graliśmy najgłośniej jak tylko mogliśmy!!!!!


14 stycznia był najbardziej roztańczonym, rozśpiewanym i wesołym dniem w naszej szkole!
Po raz kolejny ( dwudziesty któryś, ale nie możemy się doliczyć) dołączyliśmy do Jurka Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. I UWAGA...pobiliśmy rekordy! Rekord w ilości upieczonych przez rodziców i nauczycieli ciast, rekord w ilości przygotowanych fantów i licytacji, rekord w ilości darczyńców, rekord w ilości żywiołowych występów, rekord w ilości ludzi o wielkich sercach, którzy zawitali do naszej szkoły i wreszcie rekord w sumie, którą zebraliśmy dla dzieci potrzebujących pomocy! A ZEBRALIŚMY...5024,67zł. (W ubiegłym roku była to kwota trochę ponad 2800zł).
Jesteśmy w szoku! A działo się dużo!
Był taniec śnieżynek z Mikołajami w wykonaniu przedszkolaków. Następnie na parkiet wskoczyły dziewczynki z klasy II, zaraz za nimi mogliśmy podziwiać kilka układów tanecznych uczniów klas starszych. Oj były to piękne wygibasy! Mogliśmy oglądać i podziwiać prawdziwych piratów z klasy II i III oraz taniec z szarfami w barwach naszej ojczyzny. Była gra na instrumentach w wykonaniu uczniów klasy V. Przebojem okazali się Flip i Flap, czyli Jakub i Mateusz z klasy VI oraz roztańczeni rockendrollowcy z klasy VII. Uwierzcie, byli rewelacyjni! Zaśpiewali też: Natalka Sender, która mimo iż jest absolwentką naszej szkoły, to jeszcze nigdy nie odmówiła pomocy oraz Samorząd Uczniowski, który na zakończenie zaprezentował „Piosenkę o pomaganiu ludziom”. Wszystkie występy przeplatane były licznymi licytacjami, sprzedażą pysznych ciast i fantów.
Teraz wiemy, że w Szadłowicach, kiedy tylko zachodzi taka potrzeba, wszyscy gramy do jednej bramki, jesteśmy jednością i wspólnie potrafimy zrobić coś wielkiego. Każdy, dosłownie każdy, mały i duży uczeń naszej szkoły poświecił swój czas na liczne próby, później niedzielne występy, każdy nauczyciel i pracownik wymyślał, planował, przygotowywał i organizował swój czas tak, aby móc go poświęcić swoim uczniom lub też przygotowaniom np. fantów, dekoracji, rekwizytów itp., bardzo liczne grono rodziców zaangażowało się w pieczenie ciast czy przygotowywanie przebrań dla swoich występujących dzieci, wielu sponsorów nie opuściło nas i przyłączyło się do organizowanej akcji wspierając szkolną inicjatywę i WOŚP za co szczególnie dziękujemy. Natomiast wisienką na torcie byliście WY- wszyscy ci, którzy licytowaliście, kupowaliście losy i ciasto, wrzucaliście wolontariuszom do puszek pieniądze, wszyscy którzy tego dnia po prostu byliście i ofiarowaliście nie tylko pieniądze, ale i serce. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim razem i każdemu z osobna! Było pięknie i wesoło, a co najważniejsze miało to sens i cel, a tym sensem i celem są... dzieci.

 

.
.
.