Szkoła Podstawowa im. ks. Ignacego Posadzego w Szadłowicach

Historia szkoły

 

 

 

Początkowo szkoła w Szadłowicach to był mały, drewniany budynek. Dopiero w 1902 roku, dzięki wsparciu proboszcza kościoła w Szadłowicach, powstała szkoła murowana zbudowana z pięknej czerwonej cegły.

Szkoła nosiła wiele nazw: najpierw była Szkołą Ludową, następnie Szkołą Elementarną, później przyjęła nazwę Publicznej Powszechnej I i II Stopnia. Dzisiaj znana jest nam jako Szkoła Podstawowa w Szadłowicach. Przez ponad 100 lat istnienia zmieniała swoje nazwy, by wreszcie w 2002 roku uzyskać zaszczytne imię swego najwybitniejszego ucznia- ks. Ignacego Posadzego.

Szkoła przedwojenna lat dwudziestych i trzydziestych to była zupełnie inna szkoła niż dziś:

- przedmiotów nauczano podobnych, ale nazwy niektórych z nich brzmiały zaskakująco: były lekcje religii, historii, geografii, ale i ćwiczeń cielesnych, robót kobiecych, rachunków z geometrią, śpiewu, rysunku, przyrody ożywionej, higieny;

- dzwonili na przerwy ręcznym dzwonkiem sami nauczyciele;

  dzieci nie miały wtedy tornistrów, pisały na drewnianych tabliczkach, a czytały przy lampach naftowych (w szkole nie było światła do 1925 roku);

- uczniów za nieposłuszeństwo, rozmowy na lekcji, nieprzygotowanie się do zajęć czekały kary: łapy wymierzane trzciną;

  Przedwojenni uczniowie po zakończeniu roku szkolnego mieli organizowane wycieczki konne do Suchatówki.

Szkoła przedwojenna

Nazwa - Publiczna Szkoła Powszechna I i II stopnia

Nauczano wtedy takich przedmiotów jak: religia, język polski, rachunki z geometrią, przyroda (przyroda ożywiona, fizyka i chemia, higiena), geografia i nauki o Polsce współczesnej rysunki, zajęcia praktyczne, śpiew, ćwiczenia cielesne, robótki kobiece. Do szkoły uczęszczali uczniowie z Szadłowic, Skalmierowic, Latkowa, Więcławic, Edwinowa i Wierzchosławic - kolonia. Była to szkoła siedmioklasowa, po ukończeniu klasy czwartej dochodzili do szkoły jeszcze uczniowie z Wierzchosławic oraz ze Słońska. Budynek był cały z czerwonej cegły. Z budynkiem szkolnym sąsiadowało niewielkie boisko.

Codziennie zajęcia szkolne odbywały się od 8 rano do około drugiej po południu, w soboty- do około 10 rano.

Czas okupacji

Okupanci jesienią zajęli szkołę, aresztowali jej kierownika, spalili zbiory biblioteczne, z budynków gospodarczych urządzili magazyn amunicji.

Szkoła po II wojnie światowej

Do Szkoły Powszechnej w Szadłowicach uczęszczały dzieci i młodzież pochodzące z lokalnych środowisk, ale również mieszkańcy Domu Dziecka założonego w Skalmierowicach dla sierot i zagubionych dzieci wojny.

Mieszkańcy, uczniowie wraz z nauczycielami urządzali szkołę: przynosili z domów wszystko to, co mogło się przydać - krzesła, stoliki, stare książki, kałamarze, lampy naftowe. W trakcie trwania wakacji letnich w 1946 roku wyremontowano mocno zniszczony budynek, naprawiono dachy, piece metalowe w klasach, które ustawiono w 1902 roku zostają zastąpione przez nowe kaflowe.

Już z początkiem 1959 roku była to tzw. wyżej zorganizowana szkoła siedmioklasowa, w której bywało niejednokrotnie tak wielu uczniów, iż wymagało to podziału na podwójne, równoległe oddziały.

                                 W latach następnych naszą placówką kierowali:

 1945 ÷ 1946    Julian Nowosielski      1946          Feliks Borszewki       1946 ÷ 1948    Roman Conrad

 1948 ÷ 1970   Stanisław Soroko      1970 ÷ 1988    Jan Stachowski    1988 ÷ 1993    Teresa Kowalówczany

 1993 ÷ 2002    Joanna Borowska          od 2002           Maria Kucharska

    W dniu 5 czerwca 2002 roku szkoła nasza obchodziła 100-lecie istnienia i w tym dniu nadano również im. ks.  Ignacego Posadzego.

 

Na Kujawach mieszkamy
i radosne miny mamy
gdy w mury szkoły wkraczamy.
Tutaj nie tylko się uczymy,
ale i wybornie bawimy
Języki obce wkuwamy,
z komputerem się zaprzyjaźniamy
w kółkach zainteresowań działamy.

Bardzo poważne mamy miny
gdy o naszym patronie mówimy.
On pojechał daleko w świat
i był dla innych niczym brat.
Wiemy, że służył bliźniemu,
o Bogu mówił każdemu.
W nim dobry przykład mamy
jak drugiego człowieka
kochać i szanować mamy.

"Nasz szkolny Patron"
Słuchajcie ludzie słuchajcie
i o dzisiejszym święcie pamiętajcie!
Bo dziś u nas niezwykła okazja
i to, że mamy Patrona to święta racja.
Jak wiemy tego roku
patronem naszej szkoły został człowiek Bożego uroku.
To ojciec Ignacy Posadzy jest tą osobą,
on człowieka Bożego pokazuje sobą.
On swoje życie Bogu oddał
i wiele nieszczęść spotkał,
ale się tym nie zrażał
i zawsze emigrantom polskim pomagał.
Ten niezwykły kapłan przemierzył świat,
aby rozwinąć miłości kwiat.
Więc pamiętajmy o naszym Patronie,
który za swoje czyny powinien zasiąść
na królewskim tronie!
Asia Ł. kl. IV.